Co Cię tam czeka?
Wzgórza Trzebnickie to opcja dla rodzin, które chcą "góry" ale w wydaniu mini - najwyższy punkt to 257 m n.p.m. Trasa pomiędzy Sadami a Trzebnicą prowadzi przez tereny rolnicze - sady jabłoniowe, gruszowe, śliwowe. Latem widać kwitnące sady (maj), jesienią zbiory owoców (wrzesień-październik).
Klasyczna trasa to 6 km pętli z parkingu w Sadzie Klubek - przez las dębowy do najwyższego punktu Wzgórz (kościelisko), potem łagodnie w dół drogą polną z powrotem. Brak prawdziwych podejść - 80 metrów wzniesienia rozłożone na 6 km to średnio 1,3% nachylenia. Wózkiem terenowym da się przejść, ale nosidło wygodniejsze (drogi polne po deszczu rozmokłe).
Główna atrakcja: Sad Klubek - lokalne gospodarstwo cydrowe, sklepik z cydrem, lody owocowe, kawa, ciasta. Sezon kwitnięcia (maj) i zbiorów (wrzesień-październik) to ich top - można zwiedzać sad z dziećmi. W mieście Trzebnicy bazylika św. Jadwigi (XIII wiek) i kawiarnie w Rynku.
Dlaczego z nosidłem?
Wzgórza Trzebnickie są na pograniczu "wózek vs nosidło". Wózek terenowy może - drogi polne są szerokie. Ale po deszczu błoto, w sadach wąskie ścieżki między drzewami. Nosidło daje elastyczność: można skręcić w sad, można zatrzymać się przy stoliku z winem, można pójść do kawiarni w Trzebnicy bez parkowania wózka. Plus dziecko wyżej widzi sady, niż z poziomu wózka.